Tajlandia porady informacje
Grupa Publiczna · 2 członków
Dołącz do grupy
 
Opieka medyczna w Tajlandii

Tajlandia jakie ubezpieczenie 2019

Wyjeżdżając do Tajlandii trzeba pamiętać, że to praktycznie drugi koniec świata, inny klimat i niebezpieczeństwa. Dlatego dobre ubezpieczenie turystyczne w Tajlandii to konieczność. W takim razie Tajlandia, jakie ubezpieczenie?

  • Czy na wycieczkę do Tajlandii potrzebne jest ubezpieczenie
  • Jak wybrać ubezpieczenie do Tajlandii
  • Jakie ubezpieczenie na wycieczkę do Azji
  • Gdzie kupić polisę i nie przepłacać
  • Jakie sprawdzone ubezpieczenie do Tajlandii

Jak wybrać dobre ubezpieczenie turystyczne do Tajlandii

Ubezpieczenie Tajlandia
Tajlandia bez ubezpieczenia to spore ryzyko. Przekonało się o tym wiele osób, które zapomniały lub chciały zaoszczędzić na ubezpieczeniu podróżnym. Za kilkaset złotych możemy być spokojni o swoje życie i zdrowie. Na polisie turystycznej nie ma co oszczędzać, bo może się to szybko zemścić.

Ostatnio było głośno o sprawie, pewnego Brytyjczyka, który miał wypadek na skuterze. Niewinna jazda na skuterze okazała się tragiczna w skutkach dla Mika Johnstona. Lekarze musieli amputować trzydziestolatkowi nogę. Koszty leczenia przekroczyły 65.000 PLN, ale prawdopodobnie ostatecznie przekroczą 100 tysięcy – przewiduje Tomasz Mazur z portalu Tajlandia.org.

Tajlandia ubezpieczenie 2020

W sierpniu 2019 Tajlandia zmieniła prawo dotyczące pomocy medycznej i od teraz koszty leczenia będą obliczane według różnych stawek. Oczywiście turyści będą płacić za leczenie wyższe ceny. Ta sytuacja zapewne spowoduje wzrost cen, dlatego ubezpieczenie do Tajlandii w 2020 roku będzie droższe. Znając praktyki towarzystw ubezpieczeniowych spodziewam się, że zmienią się również zakresy ubezpieczeń.
Wybierając ubezpieczenie turystyczne nie kieruj się jedynie ceną, bo w nagłej potrzebie może się okazać, że Twoje ubezpieczenie jest nic nie warte. My przekonaliśmy się o tym na własnej skórze, o czym piszę poniżej.

Tajlandia jakie ubezpieczenie turystyczne, jak wybrać i na co zwrócić uwagę – to częsty temat Waszych pytań. Najważniejsze to dokładnie przeczytać regulamin i zapytać sprzedawcę lub konsultanta o wszystko, co nam przyjdzie do głowy. Lepiej dwa razy się upewnić, niż później być niemile zaskoczonym. Nie daj się „zrobić w balona” i kup dopasowana polisę za rozsądne pieniądze.

Tajlandia, gdzie się ubezpieczyć przed wyjazdem

Dzisiaj nie trzeba już udawać się do agenta ubezpieczeniowego. Można kupić ubezpieczenie turystyczne  przez internet, ale co najważniejsze porównać oferty różnych towarzystw ubezpieczeniowych i wybrać dopasowane do naszych potrzeb. My korzystamy zwykle z ubezpieczeń AXA, (klikając w link możesz liczyć na spory rabat). Dlaczego u nich? Po pierwsze bardzo dobra oferta w dobrej cenie. Po drugie przeanalizowanie ofert ubezpieczenia turystycznego do Tajlandii zajęło nam kilka tygodni, więc wybraliśmy to co się opłaca. Dodatkowo polisa obejmuje szereg przydatnych (oby nie były potrzebne) rzeczy między innymi: leczenie stomatologiczne, ratownictwo, transport medyczny oraz transport do miejsca zamieszkania na terenie RP, płacą za każdy dzień przedłużonego pobytu, transport zwłok oraz zakup trumny, a nawet pokrywają pobyt osoby wezwanej do ubezpieczonego. Jest też ubezpieczenie opóźnienia bagażu, opóźnienie lub odwołanie lotu, pomoc prawna, NWW, OC, bagaż  w tym elektronika i sprzęt sportowy. Nie wybieramy najtańszego ubezpieczenia jak już wspomniałem, tylko takie ze średniej półki. Dzięki temu nie musimy się martwić, że nasze ubezpieczenie czegoś nie obejmuje. Dodatkowo AXA działa bardzo sprawnie organizując pomoc w Tajlandii. W zależności od planowanej podróży warto rozszerzyć ubezpieczenie np. o sporty lub alkohol.

Zobacz inne ubezpieczenia turystyczne:

Jakie ubezpieczenie do Tajlandii

Podczas naszych pierwszych wyjazdów wykupowaliśmy najtańsze ubezpieczenie turystyczne, bo przecież ubezpieczenie to ubezpieczenie. Niestety szybko się z tego wyleczyliśmy. Bardzo popularne i polecane na forum ubezpieczenie do Tajlandii, okazało się ostatecznie bardzo kosztowne.  Tajlandia jakie ubezpieczenie będzie najlepsze i opłacalne. Przeszukując oferty ubezpieczeń zwracaliśmy uwagę na kwoty ubezpieczenia w kolejności:
1. ubezpieczenie NNW + KL
2. ubezpieczenie OC
3. ubezpieczenie bagażu

Tajlandia na co zwrócić uwagę przy kupnie polisy

Najważniejsza była kwota ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków i koszty leczenia, co chyba jest oczywiste. Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej nie było dla nas ważne chociaż Tajlandia to kraj skuterów, a wypadków jest sporo. Ubezpieczenie bagażu, jak będzie to dobrze, jak nie to nie. Właśnie pierwszy zawód dotyczył utraty bagażu. W drugim tygodniu pobytu skradziono nam walizkę z laptopem. Jakaż „radość” z wykupionego ubezpieczenia wymalowała się na naszych twarzach, gdy miła pani na infolinii z radością poinformowała nas, że ubezpieczenie bagażu nie obejmuje sprzętu elektronicznego. Co obejmuje? Po wczytaniu się w regulamin ubezpieczenia turystycznego okazało się, że na dobrą sprawę jedynie ubrania i to tylko te używane.  Cóż, uczcie się na naszych błędach…

Tajlandia jakie ubezpieczenie turystyczne - poradnik Ubezpieczenie w podróży uchroni od płacenia astronomicznych pieniędzy za koszty leczenia w Tajlandii.

Na co zwracać uwagę przy kupnie ubezpieczenia podróżnego

Drugie rozczarowanie przyszło podczas kolejnej wyprawy. Po ukąszeniu jakiegoś robaka musieliśmy udać się do miejscowego szpitala. To dla nas najważniejsze zadanie polisy turystycznej, zagwarantowanie opieki medycznej w Tajlandii. Jak tym razem zaskoczył nas ubezpieczyciel? Okazało się, że za leczenie musimy zapłacić z własnych pieniędzy, a towarzystwo ubezpieczeniowe zwróci nam pieniądze po powrocie, na podstawie dostarczonych rachunków. Biorąc pod uwagę fakt, że usługi medyczne, leczenie i akcje ratunkowe potrafią kosztować dziesiątki tysięcy złotych, jest to kluczowa sprawa. Wybierajcie tylko te polisy, które zapewniają bezpłatne leczenie w Tajlandii w systemie bezgotówkowym.


Odszkodowanie za opóźniony lot

Jeżeli Wasz lot jest opóźniony to możecie ubiegać się odszkodowanie do 600 euro jeżeli lot odbywa się z lub do krajów Unii Europejskiej.  Za co możecie dostać pieniądze? Najwięcej odszkodowań wypłacanych jest za opóźniony lub odwołany lot, ale często zdarza się, że spóźnicie się na przesiadkę, a nawet otrzymacie odmowę wejścia na pokład. Dlaczego mają Cię nie wpuścić na pokład? Najczęściej linie lotnicze stosują  overbooking, czyli sprzedają więcej miejsc niż jest w samolocie, licząc, że część pasażerów, która kupiła bilety, z różnych przyczyn nie dotrze na czas. Mogą się pojawić problemy z dokumentami, albo najzwyczajniej lot może zostać odwołany. Są firmy, które zajmą się za was odzyskaniem od linii lotniczej odszkodowania w gotówce. Jest nawet specjalna wyszukiwarka, gdzie podając numer lotu możecie sprawdzić jak to wygląda w Waszym przypadku: Odszkodowanie za opóźniony lot.

Tajlandia jakie ubezpieczenie turystyczne – poradnik w 5 krokach

1. Ubezpieczenie jest ważnie jak bilet lotniczy
Tajlandia i ubezpieczenie to dwie nierozerwalne rzeczy. Wystarczy ugryzienie insekta, czy zatrucie pokarmowe, a możemy trafić do szpitala na kilka dni. Bez ubezpieczenia będzie bardzo drogo. Nie odkładaj zakupu ubezpieczenia na ostatnią chwilę, im wcześniej zaczniesz szukać, tym tańszą ofertę znajdziesz.

2. Zwróć uwagę na kwoty i zakres ubezpieczenia
Jeżeli zamierzasz uprawiać sporty lub podróżować do krajów ościennych, weź to pod uwagę przy wyborze ubezpieczenia, które będzie dopasowane do Twojego wyjazdu. Często rozszerzenie zakresu ubezpieczenia w trakcie pobytu za granicą jest niemożliwe lub bardzo kosztowne.

3. Przeczytaj dokładnie warunki ubezpieczenia
W szczególności sprawdź, co obejmuje Twoje ubezpieczenie, a czego nie, oraz jak przebiega proces likwidacji szkody. Sprawdź, czy likwidacja szkody odbywa się bezgotówkowo, do których placówek medycznych możesz się udać i jak możesz się kontaktować z firmą w razie nagłego wypadku.

4. Zadzwoń i dopytaj o szczegóły
Jeżeli masz jakieś wątpliwości, pytania lub coś jest dla Ciebie niezrozumiałe, zadzwoń i zapytaj o szczegóły. To może zaoszczędzić Ci sporo problemów.

5. Przed ostatecznym zakupem ubezpieczenia porównaj oferty

Jakie ubezpieczenie jest godne polecenia, a czego się wystrzegać

Jeżeli liczy się dla Ciebie tylko cena to skorzystaj z porównywarki, ale zaznaczmy, że kierowanie się ceną nie jest dobrym rozwiązaniem. Tam liczy się tylko cena, więc polisa ma dobrze wyglądać – diabeł tkwi w szczegółach. Dobrym przykładem może być popularna karta zapewniająca ubezpieczenie. Warto sprawdzić opinie o towarzystwie ubezpieczeniowym, które realizuje polisę dla tej karty, bo opinie o kolejnych ubezpieczycielach, którzy mieli zapewniać ochronę ubezpieczonym są bardzo słabe.  Duża część banków oferuje obecnie turystyczne polisy, ale każdorazowo dobrze jest sprawdzić, które towarzystwo ubezpieczeniowe zapewnia ubezpieczenie.

Na koniec jeszcze rabat na ubezpieczenie turystyczne z którego my korzystamy Rabat na ubezpieczenie w AXA.

0 thoughts on “Tajlandia jakie ubezpieczenie 2019

  • PZU WOJAŻER to popularne ubezpieczenie turystyczne, ale jego cena jest dość wygórowana. WARTA Travel to dla mnie z kolei kompletne nieporozumienie. Najtaniej wychodzi ubezpieczenie wyceniane w porównywarkach ubezpieczeń. Ceny ubezpieczeń turystycznych w PZU ostatnio poszybowały w górę. Ciągle lecą na renomie sprzed lat.

    • Jaki tekst „Agent ubezpieczeniowy żyje z prowizji pomiń go”, lekarz żyje z leczenia – lecz się sam, będzie taniej. Co za bzdury, specjalista portalowy od 7 boleści. Jak ktoś chce dobre ubezpieczenie to powinien wybrać się do experta, a nie szukać sam, chyba, że czuje się na siłach i sam jest ekspertem? Tylko skąd potem tylu niezadowolonych klientów?

      • Tu nie trzeba być wielkim „ekspertem” tylko dokładnie zapoznać się z warunkami umowy, porównać ceny i sumy ubezpieczenia. Porównywanie agenta ubezpieczeniowego z lekarzem to niezły odlot. Jak ktoś chce dobre ubezpieczenie to powinien przeczytać dokładnie umowy polis z uwzględnieniem „drobnego druczku”.
        Chcesz oszczędzić, omijaj pośredników – tak pokazuje nasza wieloletnia praktyka.

  • www.****.pl says:

    Jestem Agentem od wielu lat i dokładnie wiem jaką pracę edukacyjną trzeba wykonać, aby Klient kupił dobre ubezpieczenie dopasowane do jego potrzeb i z sumami ubezpieczeń adekwatnymi do wybranego kierunku wyjazdowego. Argument, iż taniej zawsze będzie bez udziału Agenta jest nieporozumieniem. Często moi Klienci informują mnie, że zaproponowana składka jest dużo niższa niż na portalach. To prawda – mamy różne kody zniżkowe w określonych odcinkach czasowych. Teraz np. mam 15 % zniżki właśnie na Tajlandię 🙂 A wracając jeszcze to Państwa artykułu, to warto byłoby się uczciwie przyznać, iż kod który Państwo podajecie do zniżek jest najprawdopodobniej numerem umowy agencyjnej z Towarzystwem. Zatem oczerniając Agentów sami zarabiacie Państwo na pośrednictwie ubezpieczeniowym. Uczciwość w dzisiejszych czasach może nie jest popularna ale większość ludzi potrafi ją jednak dostrzec i docenić. Pozdrawiam serdecznie.

    • „Praca edukacyjna” – ciekawe określenie z podręcznika dla akwizytorów?
      Witamy kolejnego ” Janusza ubezpieczeń”, który pod pozorem komentarza chce za darmo reklamować swój biznes. Ludzie nie są na tyle głupi, żeby nie potrafili porównać kwot ubezpieczenia, stawek i warunków ubezpieczenia, a dzięki internetowi mogą to zrobić jeszcze szybciej i łatwiej.
      Proszę pochwalić się może stawkami prowizji dla agentów ubezpieczeniowych. Skoro jest Pan/Pani, bo raz używa formy męskiej, raz żeńskiej , agentem to z czego Pan/Pani żyje, czyż nie z prowizji od Towarzystw ubezpieczeniowych? Czyż to nie klient płaci koszt ubezpieczenia, powiększony o prowizję agenta? Każdy może sobie porównać cenę u agenta i w internecie i wybrać korzystniejszą ofertę. Przykro nam ale kod zniżkowy nie jest numerem żadnej umowy 🙁 Co do wspomnianej uczciwości to właśnie dał Pan/Pani niezły popis podając zamiast loginu adres swojej strony www. Nie ma darmowej cebuli.

  • Jakby ktoś się zastanawiał nad ubezpieczeniem to polecam AXA.
    Po zgłoszeniu na infolinii ubezpieczyciel zajął się wszystkim i wysłał do naszych dzieci pediatrę.
    Szkodę zglaszalismy w nocy po 24 czasu tajskiego. O 2 w nocy otrzymaliśmy tel czy lekarz jest potrzebny na już czy może być rano. Umówiliśmy się na poranek. Przyszedł pediatra, zbadał dzieciaki i uwaga… Przyniósł leki. Byłam w szoku. Nie dość, że nie musiałam się nigdzie ruszać to jeszcze dostałam leki od ręki. Jestem zachwycona przebiegiem sytuacji oraz empatią tajskiego doktora.

  • Bardzo dobry artykuł. Tajlandia bez ubezpieczenia jest tylko bogaczy z zacięciem do hazardu. Jak ktoś nie jest bogaty ale lubi hazard to polecam tanie ubezpieczenie z porównywarki. Tam zaczyna się wielka loteria, czy ubezpieczenie obejmuje, czy nie daną procedurę medyczną. U nas musieliśmy walczyć w sądzie o zwrot kosztów od *** 2,5 roku to zajęło.

  • Ja wybieram od kilku lat AXA, ponieważ wielokrotnie korzystałam z ich pomocy w potrzebie i nigdy mnie nie zawiedli. Niestety trafiłam na nich dopiero po „przebojach” z ubezpieczeniem z porównywarki ****. O przejściach z tą ubezpieczalnią mogę napisać kilka grubych książek. Wtedy ktoś na forum o ubezpieczeniu turystycznym doradził mi AXA i tak już zostało. Pamiętać należy, że w przypadku polisy turystycznej nie działa zasada, że cena czyni cuda.

  • Mój agent ubezpieczeniowy odradza porównywarki bo nie dobierają ubezpieczenia pod daną osobę tylko to takie szablony. W efekcie kupujesz to czego nie potrzebujesz, a to co może się przydać jest pomijane lub na niskie kwoty.

  • Uważajcie na ubezpieczenie Revoluta i to ich powyżej 75GBP. Bo to prawie 400zł, a tyle zapłacicie za większość wizyt u lekarza w Tajlandii, więc ubezpieczenie Wam nic nie da w takim wypadku.

  • Najważniejsze to nie ufać ubezpieczeniu bezgranicznie i zapoznaniu się z OWU. Coraz więcej ubezpieczycieli, a szczególnie przy ubezpieczeniach dodawanych do konta karty itd. Zawiera warunek, że wypłaca pieniądze powyżej pewnej kwoty p. 600zł. W ten sposób odpada im konieczność płacenia za większość zdarzeń typu wizyta u lekarza.

  • Chciałam serdecznie podziękować za ten artykuł, bo może nie to że uratował nam życie, ale oszczędził sporo zdrowia. Polecieliśmy do Tajlandii ze znajomymi w dwie rodziny 2+1 i 2+2. Jechaliśmy razem ale oprócz biletów i noclegów wszystko organizowaliśmy sobie sami. W hotelu na wyspie dopadło nas zatrucie (klątwa Buddy?) wszyscy razem rzygaliśmy jak koty, ale z dziećmi było najgorzej. O zapychającej się toalecie nie będę pisała. Postanowiliśmy udać się po pomoc, bo odwodnienie w takim klimacie może być bardzo niebezpieczne. Po kontakcie z infolinią w Polsce (axa) otrzymaliśmy adres „kliniki” do której mamy się udać. Klinika okazała się zwykłym gabinetem lekarskim z rejestracją, ale dostaliśmy leki na miejscu bez chodzenia po aptekach, a lekarz był bardzo profesjonalny, mówił po angielsku i był bardzo sympatyczny. Na miejscu podpisaliśmy kilka papierków i do hotelu. Nasi przyjaciele mieli dużo gorzej, mimo ich drwin, że przepłaciliśmy za ubezpieczenie, sami też zdecydowali się o wizycie u lekarza. W ich przypadku oczekiwali ponad 6h na wskazanie placówki, a na koniec musieli jeszcze zapłacić za wizytę ze swoich pieniędzy. Teraz mają problem z odzyskaniem pieniędzy za usługi medyczne, bo nie wzięli zaświadczenia o stanie zdrowia. Rachunki okazały się niewystarczające.
    Jaki jest morał z tego przydługiego wpisu, że oszczędności na polisie okazują się złudne (nie jest istotne w której konkretnej ubezpieczalni mieliśmy polisę). Ważne to wybierać sprawdzone duże firmy i dokładnie czytać warunki ubezpieczenia.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>