Czy Tajlandia jest bezpiecznym krajem

Po sierpniowej serii zamachów bombowych, które miały miejsce w turystycznych regionach Tajlandii, wielu turystów zastanawia się czy Tajlandia jest bezpieczna.

Odpowiedź nie jest prosta i jednoznaczna, bo czy można nazwać bezpiecznym kraj w którym, co kilka lat dochodzi do przewrotu, na ulicach wojsko rozstawia swoje posterunki, a co jakiś czas mają miejsce zamachy bombowe?

Zamachy bombowe w Tajlandii

Wybuch bomby w Bangkoku 2015

W 2015 roku doszło do najbardziej krwawego w ostatnich latach zamachu w hinduistycznej świątyni Erawan w Bangkoku. Wybuch bomby zabił 20 osób i ranił kolejne 130.  Do eksplozji ładunku rurowego doszło 17 sierpnia 2015. Po roku rozpoczął się proces w którym oskarżono Ujgurów Mohamada Bilala i Yusufu Mieraili, przedstawicieli muzułmańskiej mniejszości w północno-zachodnich Chinach z regionu Sinciang. Jednym z motywów jest zemsta, za deportację przez tajskie władze ponad 100 Ujgurów do Chin. W zamachu zginęło 4 Chińczyków, a 28 zostało rannych.

Ciemna strona Tajlandii

Tajlandia ma też swoją mroczną stronę. Przestępczość zorganizowana, narkotykowa, prostytucja i handel ludźmi to tylko ułamek tego co dzieje się „na zapleczu”. Turystów najbardziej dotykają kradzieże, oszustwa i wyłudzenia. Więcej na ten temat znajdziesz pod linkiem Tajemnice Tajlandii o których nie piszą w przewodnikach.

 

Seria zamachów bombowych w Tajlandii 2016

Niemal dokładnie rok po krwawym zamachu w Bangkoku w 2015 roku, w sierpniu 2016roku w ciągu 24 godzin Tajlandią wstrząsnęła seria 12 wybuchów w różnych miejscach, w których zginęły 4 osoby. Eksplozje miały miejsce m.in. w nadmorskim kurorcie Hua Hin i popularnej wśród zachodnich turystów wyspie Phuket. Tajskie władze wykluczają, że za zamachami stoją międzynarodowe grupy terrorystyczne, a określają to „lokalnym sabotażem” przeciwników obecnej władzy, w celu pogłębienia chaosu i destabilizacji kraju.

Bezpieczeństwo w Tajlandii a niestabilna sytuacja polityczna

Sytuacja polityczna w Tajlandii jest mało stabilna i przeszłości dochodziło do niebezpiecznych zdarzeń dotykających turystów. Przykładami były blokada portu lotniczego w Bangkoku (grudzień 2008) i zamieszki w Pattayi (kwiecień 2009). W ostatnich kilku latach w Tajlandii miał miejsce przewrót wojskowy, wielkie protesty, krwawe zamieszki, stan wyjątkowy i powstanie na południu kraju. To sporo jak na jedno państwo, ale te wszystkie działania nie wpływają znacząco na ruch turystyczny. Tajowie dobrze wiedzą, że wydarzenia takie nie mogą mieć miejsca w okresie sezonu turystycznego, gdyż branża turystyczna odpowiada za od 5 do 10% PKB Tajlandii (zależnie od źródła). Do tej pory na okres wysokiego sezonu, czyli listopad-marzec władzom udaje się ustabilizować sytuację.
Konflikt ma podłoże polityczne i działania, żadnej z jego stron nie są wymierzone w zagranicznych turystów.

Komunikat MSZ dla wyjeżdżających do Tajlandii

ODRADZA SIĘ PODRÓŻOWANIA
Preah Vihear (Khao Phra Vihaan) – świątynia wybudowana przez Khmerów w latach 893–1200 i umieszczona na Liście Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO znajduje się w pobliżu granicy Kambodży z Tajlandią. Stanowi przedmiot wieloletniego sporu obu krajów o przynależność zabytku.
Ta Krabey (Ta Muan) – kompleks świątyń usytuowany 153 km na zachód od świątyni Preah Vihear, gdzie również miały miejsca starcia wojsk Tajlandii i Kambodży. Wojska obu stron wycofały się w grudniu 2011 r. Samą świątynię Preah Vihear kontroluje Kambodża, ale wojska obu krajów stacjonują na całym terenie. . W 2008 r. dokonano wpisu świątyni na listę UNESCO, a spór zaostrzył się, powodując kilkukrotnie starcia między wojskami obu stron i śmierć wielu żołnierzy.
ZALECA SIĘ REZYGNACJĘ Z PODRÓŻY
Prowincje Yala, Pattani, Narathiwat i Songkhla – najdalej wysunięte na południe prowincje Tajlandii (granica Tajlandii z Malezją), gdzie od 2004 r. nieprzerwanie trwa konflikt o podłożu religijno-etnicznym. W ww. prowincjach obowiązuje stan wyjątkowy. Zamachy terrorystyczne (wybuchy bomb, porwania zakładników, zamachy z bronią etc.) mają miejsce niemal każdego dnia. Ataki maja charakter nie tylko masowy, ale również indywidualny (np. rabunek turysty w połączeniu z zabójstwem ofiary).

Czy Tajlandia jest bezpieczna dla turystów

W naszej ocenie kraje azjatyckie są relatywnie bezpieczne, porównując np. do krajów Ameryki Południowej, czy basenu Morza Śródziemnego. W Tajlandii najczęściej spotykane są drobne kradzieże i oszustwa (zobacz jak oszukują turystów w Tajlandii). Praktycznie nie spotyka się napadów i rozbojów, z wyjątkiem wyrywania turystom wartościowych przedmiotów przez złodziei na skuterach. Zwykle kradzieże prowokują sami turyści, przez swoją nieuwagę i brak odpowiedzialności, a jak wiadomo okazja czyni złodzieja. Jest bezpiecznie, można wieczorem zapuścić się do portowej dzielnicy i nie obawiać się o telefon, czy aparat. To ważne dla przeciętnego turysty. Zamachy nie występują w Tajlandii częściej niż w innych krajach. Pod tym względem Tajlandia jest bezpieczniejsza, niż obecnie kraje Europy zachodniej.

Wojsko pilnuje porządku na ulicach
Wojsko na ulicach Bangkoku to widok, który nikogo już nie dziwi.

Ostrzeżenia przed wyjazdem do Tajlandii

Nie można zapominać, że w Tajlandii występuje cenzura, a za wpis na portalu społecznościowym można spędzić długie lata w tajskim więzieniu. Sytuacja polityczna jest niestabilna. W protestach na ulicach giną ludzie, a wielu jest przetrzymywanych w ciężkich warunkach, torturowanych i skazywanych w pokazowych procesach. Ta strona jest skrywana przed światem za fasadą uśmiechu i krainy wiecznej szczęśliwości. Turyści powinni uważać na narkotyki, których posiadanie jest zagrożone długoletnim więzieniem. Zastanawiając się, czy Tajlandia jest bezpieczna, należy zapytać czy my sami zachowujemy podstawowe zasady bezpieczeństwa. Często narkotyki podrzucają turystom sami policjanci, oczekując wysokich łapówek za odstąpienie od czynności. Korupcja jest powszechna. Turyści zwykle nie mają pojęcia o ciemnej stronie tego kraju.

Czy Tajlandia jest bezpieczna dla Polaków

Pamiętaj! Przed wyjazdem należy sprawdzić aktualne ostrzeżenia Ministerstwa Spraw Zagranicznych dla podróżujących na stronie msz.gov.pl.

W ubiegłym roku w Tajlandii zginęło 228 turystów

W ubiegłym roku w Tajlandii zmarło 228 obcokrajowców. Większość z nich utopiła się (41%). Wśród innych przyczyn zgonów 22% straciło życie w wyniku wypadków drogowych, 16% zmarło w wyniku chorób przewlekłych, a 7% popełniło samobójstwo. W takim razie czy Tajlandia jest bezpieczna? Zdecydowanie jest, gdyż zestawiając te dane z liczbą Turystów odwiedzających każdego roku Tajlandię można śmiało tak stwierdzić.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>